BLOG

Dni Baranowa Sandomierskiego

Niedzielnym popołudniem w ramach relaksu wybrałam się na Dni Baranowa Sandomierskiego. Powiem szczerze, że miałam nadzieję spotkać fantastyczne kobiety i nie zawiodłam się 🙂 Pierwszą z nich była p. Renata Domka – dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury w Baranowie – sprawczyni całego zamieszania. Niestety, nie udalo mi sie zrobić z nią pamiątkowej fotografii, poniewaz pędziła na rostrzygnięcie ciasteczkowego konkursu 🙂

Zaczęłam zatem przechadzać sie pomiędzy stoiskami ludzi z pasją, którzy prezentowali swoje wyroby. Zjadłam pyszną kapustę z grochem a do tego – a jakże – kromeczkę chleba ze smalcem i kiszonym ogórkiem (to tak w ramach odchudzania 🙂 ) serwowane przez Lasowiaczki.

Przy kolejnym stoisku spotkałam p. Marię Świerczyńską, która prezentowala swoje piękne wyroby z wikliny papierowej. Oczywiście coś też zakupiłam – tym razem były to piękne korale, dzięki którym moja kolekcja znowu się powiekszyła 🙂 

 

 

 

 

Muszę jeszcze wspomnieć o jednej ciekawej postaci, jaką jest trześniowski artysta ludowy -Jan Puk. Z prawdziwą przyjemnością słuchałam opowieści o jego pracy, no i oczywiście  zakupiłam książkę 🙂

Na koniec zjadłam pysznego gofra z owocami (bez bitej śmietany!!!) i w swietnym humorze wróciłam do domu 🙂