BLOG

Jak wprowadzać do wypracowania konteksty literackie?

Drodzy Maturzyści

W maju po raz pierwszy zmierzycie się z tzw. nową maturą. O zmianach, które Was czekają pisałam tu: https://pasjaity.pl/juz-za-rok-matura/

Jedną ze zmian jest umiejętność wprowadzania do wypracowania tzw. kontekstów literackich. O tym, czym jest kontekst i jakie są ich rodzaje możecie poczytać tu: https://pasjaity.pl/kilka-slow-o-wybranych-kontekstach-w-literaturze/

Dziś chciałabym podpowiedzieć Wam, jak taki kontekst wprowadzić do wypracowania, by był funkcjonalnie wykorzystany.

Zacznę od definicji, czyli co – według CKE – oznacza funkcjonalne wykorzystanie tekstu. Otóż polega ono na trafnym jego doborze ze względu na rozważany problem”. Zadaniem kontekstu jest pogłębienie i rozwinięcie omawianego zagadnienia. Nie wystarczy zatem samo przywołanie kontekstu, np. napisanie, że postawa Konrada z III części „Dziadów” określana jest mianem postawy prometejskiej lub Konrad przypomina mitologicznego Prometeusza (w obu przypadkach mamy do czynienia z kontekstem mitologicznym).

Prometeusz (Wikipedia)

Co zatem zrobić, by powyższy kontekst został uznany za funkcjonalny?

Oczywiście wszystko zależy od tematu, na jaki piszemy pracę. Jeśli np. naszym głównym motywem jest bunt i jako przykład bohatera z lektury obowiązkowej podaliśmy wspomnianego już Konrada, to po opisaniu, na czym ten bunt polegał, czyli podaniu przyczyny buntu, napisaniu, przeciwko komu był on skierowany i jakie były jego skutki, możemy napisać, że postawa Konrada przypomina nam zachowanie mitologicznego Prometeusza, który również w imię ludzkości zbuntował się przeciwko bogom i poniósł tego konsekwencje. Przyczyną buntu Prometeusza – podobnie jak Konrada – była miłość do ludzi. Można tu posłużyć się cytatem.

„Ja kocham cały naród…”

Weźmy teraz pod uwagę konkretny temat zaproponowany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną – „Od pokory do rozpaczy – postawy człowieka doświadczonego przez los”.

Temat ten sugeruje nam, że ludzie przyjmują różne postawy wobec cierpienia, a pokora i rozpacz to ich skrajne przykłady.

Jeśli chodzi o bohaterów, którzy godzą się z losem i pokornie przejmują to, co im zsyła, jest choćby Hiob z ks. Hioba (ST) i Jezus (NT), święty Aleksy („Legenda o św. Aleksym”), czy chrześcijanie („Quo vadis”).

Bohaterami zaś, którzy nie godzili się z tym, co ich spotkało, buntowali się, rozpaczali, odnajdziemy choćby w mitologii (Demeter, Marsjasz), w średniowiecznym wierszu „Żale Matki Boskiej pod krzyżem” [wiersz ten znany jest pod trzema tytułami – wspomniane „Żale..”, „Lament świętokrzyski” i ”Posłuchajcie bracia miła”], w „Trenach” Jana Kochanowskiego, czy „Dziadach” cz. IV (Gustaw).

Jakie konteksty mogą tu być przydatne?

Ot choćby religijny (postawa Hioba wynika z jego ogromnej miłości do Boga), historycznoliteracki (ewentualnie filozoficzny) – w „Legendzie o św. Aleksym”, gdzie mamy nawiązanie do średniowiecznego ascetyzmu.

Można przywołać również kontekst literacki, np. ukazać dwa teksty z literatury, które w podobny lub różny sposób ukazują zachowanie matki wobec cierpienia ich dziecka (np. Matkę Boską ze wspomnianego „Lamentu” i biblijną Matkę Chrystusa).  Jeśli chodzi o postawę Maryi mamy tiu jeszcze do wyboru kontekst artystyczny, czyli słynną „Pietę” Michała Anioła.  

M. Anioł „Pieta” (Wikipedia)

Tyle na dziś. Kolejny wpis, w którym podałam Wam kilka konkretnych (gotowych) przykładów znajduje się tu: https://pasjaity.pl/jeszcze-o-kontekstach-literackich/

Jeśli podoba Wam się mój sposób tłumaczenia i uznacie, że to, co piszę jest wartościowe i przydatne, zapraszam do śledzenia kolejnych wpisów.