BLOG

Kolejna recenzja książki „Tarnobrzeskie kobiety”

martak180 | 2018-11-30

Na małym skrawku ziemi żyje wiele aktywnych kobiet, dzielących się dobrem, pomagających innym, promujących kobiecość i pasje. i to o nich jest książka „Tarnobrzeskie kobiety”. To książka-wywiad z 58 wywiadami. Ich bohaterkami są niezwykle zwykłe panie z Tarnobrzega i okolic, a między najmłodszą a najstarszą rozmówczynią jest 70 lat różnicy! Łączy je jedno – pasja! Te kobiety są aktywne i żyją z pasją! A wiek to tylko cyferki w dowodzie, gdyż na realizację marzeń nigdy nie jest za późno, na pójście własną drogą też nie. Ważne, by wiedzieć, czego się chce i do tego dążyć, pokonując przeszkody. Bohaterki poświęcają czas i siebie, by pasję rozwijać. Propagują lokalną kulturę i gwarę oraz język polski i łacinę, dbają o pamięć przodków, angażują się w różne akcje społeczne i charytatywne, ale także zdobywają medale na mistrzostwach świata w różnych dyscyplinach. Są niesamowite!
Kobiety tarnobrzeskie opowiadają o swoim życiu zarówno zawodowym, jak i prywatnym. Dzielą się wspomnieniami o początkach swych pasji, udzielają rad, chwalą sukcesami, ale i dzielą porażkami. Okazuje się, jak istotne jest wsparcie bliskich, jak ważne jest motywowanie do działania i pomoc innych.
W każdym wywiadzie czytelniczka znajdzie coś dla siebie – myśl przewodnią, motywację do działania, doping do rozwinięcia skrzydeł, inspirację czy pomysł na biznes lub nowe hobby, sposób postępowania, drogę do sukcesu. Odkryje wewnętrzne piękno ukryte w kobietach oraz ich wielką siłę i zaciętość w walce o siebie i swoje marzenia. Te panie żyją z pasją, pasjami i często podporządkowują im swoje życie prywatne i zawodowe, pozwalają im rządzić sobą.
Oprócz ciekawej treści zachwyca strona graficzna. Książka została pięknie wydana. Klimatyczna okładka ze zdjęciami bohaterek i autorki, dobry gatunkowo papier, świetny dobór kolorów i kroju czcionek, a do tego żywa pagina i numeracja. Zdjęcia bohaterek i podpisy pod nimi przykuwają wzrok czytelnika. Tajemnicze tytuły zachęcają do lektury i poznania kobiet. Wywiady należy sobie dawkować i się nimi delektować, żeby zaczerpnąć z nich jak najwięcej dla siebie.

(recenzja opublikowana na portalu lubimyczytać.pl)