BLOG

Poświąteczne refleksje

Święta, święta i po świętach. Czas wrócić do codzienności i zadbać o siebie. Rozwój osobisty to również dbałość o nasze ciało, wszak wszyscy wiemy, że „w zdrowym ciele, zdrowy duch”.
Dziś zatem po prostu zapraszam na dłuższy spacer, siłownię, gimnastykę, taniec, jogę, czy co tam kto lubi.
Ja – mimo iż wszyscy wiedzą, że nie lubię ćwiczyć – staram się choć trochę spacerować (najlepiej z psem) albo jeździć na rowerze.

Czas na podsumowanie

Dzisiejsza ostatnia sobota grudnia to również dobry czas  na podsumowanie całego roku, zweryfikowanie ubiegłorocznych planów i zamierzeń po to, by postawić przed sobą kolejne, ambitniejsze cele. Kto zatem jeszcze tego nie zrobił to najwyższa pora.

Ja mam to za sobą. Obecnie jestem na etapie planowania nowego roku. Mam tak dużo pomysłów, tyle nowych projektów chciałabym zrealizować, że … boję się, iż nie wystarczy mi czasu. Muszę zatem usiąść i spokojnie wszystko przemyśleć, przeanalizować i … zostawić sobie trochę na kolejne lata.

Jak najlepiej zaplanować Nowy Rok?

Po podsumowaniu mijającego roku i wyciągnięciu wnioskówęczas na planowanie następnego. W tym celu możemy zastosować tzw. mapę marzeń. Doskonale sprawdza się bowiem zapisanie (a jeszcze lepiej zwizualizowanie) swoich marzeń poprzez rysunki, wyklejanki itp.

Warto pamiętać, że marzenia mają dotyczyć wszystkich sfer życia człowieka, tj. zdrowia fizycznego, psychicznego, sytuacji rodzinnej, zawodowej, materialnej, rozwoju osobistego, podróży itp. Jak się dobrze zastanowimy, to okaże się, że wszystko jest ze sobą ściśle powiązane, bo np. słaba kondycja fizyczna spowoduje, że częściej będziemy łapać różne infekcje, przez co będziemy mniej wydajni w pracy, co z kolei wpłynie na naszą kondycję psychiczną i zapewne materialną, a to spowoduje, że nie odłożymy wystarczająco dużo pieniędzy na wycieczkę marzeń itd.

Działaj

Wiem, że sama choćby najpiękniej zrobiona mapa marzeń nic nie znaczy, jeśli nie będziemy działać. Nie robiąc nic, stojąc w miejscu, na pewno nie przybliżymy się do celu, jaki sobie wyznaczyliśmy.

Pamiętajcie – „Nawet najdalsza podróż zaczyna się od pierwszego kroku”

Kręta Droga, Drogi, Podróży, Sunrise, Krajobraz, Natura

I jeszcze jedno. Czy wiecie, że jak otwieramy jedne drzwi, to zaraz pojawiają się następne, a potem jeszcze jedne itd.?
U mnie wszystko zaczęło się od bloga Tarnobrzeskie kobiety (niedługo minie 4 lata od pierwszego wpisu). Po jakimś czasie pojawił się kolejny pomysł, jakim była książka. Po jej wydaniu zaczęły się spotkania autorskie, posypały się różne zaproszenia. Potem poszerzyłam bloga o kolejny dział.
W tak zwanym międzyczasie zajęłam się MLM — nawiązałam kontakt z firmą Forever.

Brak dostępnego opisu zdjęcia.

Ciekawa jestem, co jeszcze przyniesie mi los, jaką niespodziankę dla mnie szykuje ?
Zobaczymy, ale wiem na pewno, że to nie koniec, że życie na pewno jeszcze mnie czymś zaskoczy …